Strona Główna · Artykuły · Standaryzacja ślōnskij godki · NARODOWA OFICYNA ŚLĄSKA · Forum · Linki · Kategorie Newsów 25.11.2017 12:17:58
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Standaryzacja ślōnskij godki
NARODOWA OFICYNA ŚLĄSKA
Forum
Linki
Kategorie Newsów
Kontakt
Galeria
Szukaj
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 61
Najnowszy Użytkownik: DeLekix2412
Uwagi do III Raportu dla Sekretarza Generalnego Rady Europy
Newsy W związku z III Raportem dla Sekretarza Generalnego Rady Europy przez Rzeczpospolitą Polską Postanowień Konwencji Ramowej o Ochronie Mniejszości Narodowych jako Związek Ludności Narodowości Śląskiej, Nasz Wspólny Śląski Dom oraz Narodowa Oficyna Śląska przedstawiamy wspólnie nasze uwagi.

Przedstawiony III Raport przez rząd Polski w formie całościowej powoduje, że niektóre elementy mogące być bardzo istotne dla raportu stają się niezauważalne, czego przykładem jest użycie broni przez policję w Zabrzu w ostatnim tygodniu czerwca 2012 r. w okolicach ulicy 3-Maja w czasie napadu na Cyganów przez polską grupę nacjonalistyczną. Faktu tego nie można wysnuć z opinii rządu polskiego, zwłaszcza, że media o tym fakcie nie informowały.

Władze Polski w dalszym ciągu kontynuowały wobec nas dyskryminację nie dopuszczając do rejestracji naszego stowarzyszenia Związek Ludności Narodowości Śląskiej. Pierwsza próba rejestracji rozpoczęta Zebraniem Założycielskim w 1996 r. ostatecznie nie powiodła się, gdyż Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu przyznał rację władzom polskim. Po zmianie statutu stowarzyszenia dostosowującej do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w 2004 r. podjęliśmy ponowną próbę rejestracji naszego stowarzyszenia poprzez wpisanie do Krajowego Rejestru Sądowego. Po przeprowadzeniu całej procedury w Polsce obecnie skarga złożona w Europejskim Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu w 2007 r. do dzisiaj czeka na rozpatrzenie. Władze polskie zaostrzyły w stosunku do nas swoje stanowisko i nie pozwalały używać w nazwie stowarzyszenia określenia „narodowość śląska”, co zostało uwypuklone w uzasadnieniach wyroków sądów odmawiających rejestrację naszego stowarzyszenia.
W 2012 r. podjęliśmy trzecią próbę rejestracji Związku Ludności Narodowości Śląskiej, lecz do tej pory Sąd Rejonowy w Katowicach najpierw odmówił rejestracji, a obecnie przekraczając ustawowy czas na rozpatrzenie sprawy zwleka z decyzją. Sąd ma 3 miesiące na rozpatrzenie złożonego wniosku, natomiast nasz wniosek o rejestrację ZLNS jest już rozpatrywany od października 2012 r.
W międzyczasie w 2011 r. powołaliśmy stowarzyszenie Nasz Wspólny Śląski Dom w którego statucie zawarliśmy sformułowanie, że „jest to stowarzyszenie osób deklarujących narodowość śląską”, lecz Sąd Rejonowy w Gliwicach odmówił rejestracji, natomiast Sąd Okręgowy w Gliwicach jednoznacznie dał do zrozumienia, że z takim zapisem nie ma szans na rejestrację stowarzyszenia, dlatego też wycofać musieliśmy się z sformułowania „jest to stowarzyszenie osób deklarujących narodowość śląską” zachowując jednak w statucie zapis o języku śląskim.
W tym samym czasie (grudzień 2011) Sąd Rejonowy w Opolu zarejestrował Stowarzyszenie Osób Narodowości Śląskiej, nam natomiast odmawia się rejestracji stowarzyszenia. W tej sprawie zwróciliśmy się z pismem do wszystkich deputowanych Rady Europy z podkreśleniem faktu, że władze polskie dopuściły do rejestracji stowarzyszenie zorganizowane przez osoby z którymi przedstawiciele Rady Europy się spotykają, natomiast odmawiają rejestracji stowarzyszenia osobom, z którymi przedstawiciele Rady Europy nie spotykają się.

Dyskryminację wobec nas rozszerzono na udział w wyborach. W 2010 r. w całej Polsce odbywały się wybory komunalne. Myśmy założyli Komitet Wyborczy Wyborców „Narodowość śląska a inksze Ślonzoki”. Złożone przez nas dokumenty były zgodne z polskim prawodawstwem i Komisarz Wyborczy w Katowicach nie miał co do tego zastrzeżeń. Jednak odmówiono nam zarejestrowania tego Komitetu Wyborczego z powodu użycia określenia „narodowość śląska”. Określenie to nie powodowało żadnego przywileju wyborczego, ale dla nas było istotne dla zwrócenia uwagi wyborców na środowisko z którego wywodzili się kandydaci w tych wyborach. W tej sprawie złożyliśmy Skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w 2011 r. Problem niedopuszczenia nas do wyborów podjęliśmy również w piśmie do Rady Europy 28 lutego 2011 r. Co prawda pismo to dotyczyło głównie spraw pominięcia naszego środowiska w spotkaniu środowisk śląskich z przedstawicielami Rady Europy, ale temat niedopuszczenia nas do wyborów również podjęliśmy. Niestety zamiast uzyskać zainteresowanie problemem pismo nasze zostało skierowane do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, a więc na zainteresowanie niedopuszczeniem nas do wyborów ze strony Rady Europy możemy spodziewać się za jakieś 10 lat.
Podkreślamy, że w przypadku tych wyborów nie było żadnej instytucji, która kontrolowałaby je w Polsce i dlatego też nie mieliśmy gdzie tego problemu zgłosić. Bardzo źle, że Rada Europy nie zainteresowała się tym problemem.

W Sejmie RP po raz trzeci został złożony projekt ustawy o nadaniu językowi śląskiemu statusu języka regionalnego. Pierwszy projekt złożony w 2007 r. przepadł, gdyż Sejm RP z powodu samorozwiązania nie zdążył się sprawą zająć. Drugi projekt złożony został w 2010 r. i po wielomiesięcznych zwłokach w rozpatrywaniu również przepadł, gdyż skończyła się kadencja Sejmu RP w 2011 r. Trzeci wniosek złożony w 2012 r. obecnie znajduje się w Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych Sejmu RP i wszystko wskazuje na to, że znowu sejm nie zdąży rozpatrzyć sprawę. Przy okazji warto zauważyć, że niektórzy posłowie np. Dorota Arciszewska-Mielewczyk stwierdzali publicznie, że będą przeciw uznaniu języka śląskiego jako języka regionalnego, gdyż według nich starania Ślązaków o status śląskiego języka regionalnego wynika z separatyzmu Ślązaków. Po zwróceniu uwagi, że nie tylko przywoływani przez nich rzekomi separatyści domagają się uznania języka śląskiego za język regionalny, ale również inne środowiska, wówczas Ci posłowie zaczęli twierdzić, że wprowadzenie śląskiego języka regionalnego za wiele by kosztowało budżet państwa i nie ma na to pieniędzy.
Tu jednak należy zwrócić uwagę, że nie tylko statut Stowarzyszenia Naszego Wspólnego Śląskiego Domu, czy też dopuszczenie deklarowania języka śląskiego w czasie spisu powszechnego świadczy, że władze polskie uznają istnienie języka śląskiego, ale również uznanie języka śląskiego wykazało Ministerstwo Cyfryzacji i Administracji, które w 2012 r. wydało Rozporządzenie opublikowane Dzienniku Ustaw (Dz.U.) z 26 marca 2012 r. poz. 309, które wśród języków zalecanych do określania geograficznych nazw własnych wymienia język śląski. Przypominamy, że język śląski został 18.07.2007 wpisany na tzw. listę języków świata i uzyskał kod ISO 639-3 „szl”.
Z powodu braku uznania języka śląskiego za język regionalny spycha się finansowanie standaryzacji języka śląskiego na samych użytkowników, co z powodu braku dostatecznych środków finansowych i rzeczowych powoduje systematyczną asymilację. Również starania o dofinansowanie wydawnictw w języku śląskim napotyka trudności, gdyż niejednokrotnie nie rozróżnia się w przeprowadzanych konkursach na dofinansowanie wydawnictw polskojęzycznych od wydawnictw śląskojęzycznych przez co śląskojęzyczne z powodu braku szerokiego dorobku literackiego przegrywają w tych konkursach z powodu niższego poziomu literackiego.

Niepokojące jest podawanie oficjalnych wyników spisów powszechnych ludności z lat 2002 i 2011, gdzie odpowiednio 173,2 tys. i 847 tys. osób zadeklarowało narodowość śląską. Również odpowiednio 50 tys. i 509 tys. zadeklarowało używanie języka śląskiego w domu. Główny Urząd Statystyczny niezależna od władz instytucja zajmująca się statystyką podaje fałszywe wyniki, gdyż nie podaje w oficjalnych dokumentach np. rocznik statystyczny, ilość osób, które zadeklarowały narodowość śląską i używanie języka śląskiego. Wręcz ilości te zalicza się do ilości osób deklarujących narodowość polską i używających tylko język polski w domu, chociaż zainteresowani jednoznacznie określili, że nie są narodowości polskiej, bądź nie używają języka polskiego w domu.

Problemem, który pojawił się ostatnio to próby uzyskania zadośćuczynienia za tzw. Tragedię Śląską. Terminem tym określa się tragiczny okres od stycznia 1945 r. po wkroczeniu wojsk sowieckich i polskich na tereny śląskie. Wówczas bezprawnie (m.in. uznanie międzynarodowe Tymczasowego Rządu Jedności Narodowej nastąpiło dopiero w dniu 5 lipca 1945 r wycofująca uznanie Rządowi RP na Uchodźstwie) masowo wywożono Niemców i Ślązaków do ZSRS, wypędzano do Niemiec i CSRS, dokonywano masowych mordów, otwarto system obozów koncentracyjnych, na porządku dziennym były gwałty na kobietach, pozbawianie majątku i miejsc do zamieszkania i in.
Najpierw Rudolf Woźniczek z Rudy Śląskiej próbował dochodzić swoich roszczeń z powodu zamknięcia jego ojca w obozie koncentracyjnym, a jego zaś wyrzucenia z mieszkania wraz z rodzeństwem i matką, pozostawiając bez środków do życia. Sprawę tę sąd skierował na procedurę karno-odszkodowawczą ale z tytułu zadośćuczynienia za działalności na rzecz niepodległości państwa polskiego i ostatecznie odmówiono zadośćuczynienia i stosownego odszkodowania.
Obecnie Rudolf Kołodziejczyk z Rybnika próbuje dochodzić swoich roszczeń z tytułu wywózki jego ojca do ZSRS. W tym przypadku sprawę skierowano na procedurę cywilno-odszkodowawczą co spowodowałoby oddalenie powództwa z powodu przeterminowania roszczeń. Obecnie pozew, dwa lata po złożeniu, po wędrówce po różnych sądach, znajduje się w Sądzie Rejonowym w Rybniku i czeka na wniosek wnoszącego pozew, na zmianę procedury z cywilno-odszkodowawczej na karno-odszkodowawczą w oparciu o uznanie wywózki ojca za zbrodnię komunistyczną, która z mocy prawa jest w Polsce nieprzedawnialna.
Oba powyższe przypadki pokazują jak to sądy manipulując nie chcą dopuścić do uznania słusznych roszczeń, zwłaszcza, że Instytut Pamięci Narodowej uznał wywózki za zbrodnię komunistyczną, a więc nieprzedawnialną. Z drugiej strony w obu w/w przypadkach są to osoby starsze, powyżej 70 roku życia i takie przeciąganie spraw jest próbą czekania władz polskich na śmierć tych osób.
W naszych uwagach do II Raportu z 2.10.2006 pisaliśmy, że sprawa zadośćuczynienia za wywózkę Ślązaków do ZSRS jest w polsko-rosyjskiej tzw. Komisji ds. Trudnych. Z naszych informacji wynika, że sprawa do dzisiaj nie została przez rząd polski na forum Komisji podniesiona, czym władze polskie pokazują swój lekceważący stosunek do tej sprawy. Ponadto władze polskie do dzisiaj nie zwróciły się do środowisk śląskich z zapytaniem – jakiej formy zadośćuczynienia by się Ślązacy spodziewali?

Przed laty Instytut Pamięci Narodowej, instytucja zajmująca się rozliczeniami historycznymi, prowadził parę śledztw dotyczących Tragedii Śląskiej. Obecnie nie jest nam znany w tym temacie fakt prowadzenia jakiegokolwiek śledztwo, chociaż spraw do dzisiaj nie wyjaśnionych jak chociażby oficjalna liczba tzw. powojennych obozów koncentracyjnych, wielkość i zakres dyskryminacji Ślązaków, przestępstwa dokonywane na Ślązakach, odpowiedzialność poszczególnych osób i instytucji państwa polskiego za zbrodnie w czasie Tragedii Śląskiej i in. Z takiego zachowania wynika m.in. utrudniony dostęp do dokumentów dotyczących funkcjonowania obozów koncentracyjnych na terenie Oświęcimia pod pretekstem nieuporządkowania zbiorów.

Na zakończenie chcemy zwrócić uwagę, że o III Raporcie Europy w sprawie Konwencji Ramowej o Ochronie Mniejszości Narodowych trudno było dowiedzieć się z mediów, które nie informują w tej sprawie, podobnie jak nie czyniły o tym szerzej w sprawie II Raportu. Zachowanie się mediów polskich wspiera dyskryminacyjną politykę władz polskich. Media tylko nieliczne wspierają poszczególne starania Ślązaków takich jak spraw śląskiego języka regionalnego, ale czynią to bardzo nieudolnie.

Nasze Uwagi do II Raportu dotyczące nauczania historii pozostają nadal aktualne.

Szereg form dyskryminacji czy też prześladowań trudno nam udowodnić, że ma to bezpośredni związek z działalnością poszczególnych osób. W razie potrzeby jednak jesteśmy gotowi przygotować raport na ten temat. Natomiast jednoznacznie związane z III Raportem jest napaść na naszego członka Stanisława Rducha w dniu 1.06.2011 w Marklowicach. St. Rduch tego dnia rozwieszał plakaty wzywające do deklarowania narodowości śląskiej w trakcie trwającego Spisu Powszechnego i w czasie tej czynności został napadnięty tracąc przytomność i znalazł się w szpitalu. Media pomimo przekazania im informacji na ten temat, jak również Komisja Mniejszości Narodowych i Etnicznych Sejmu RP nie wykazały zainteresowania problemem, a sprawę napadu próbuje się umorzyć z powodu niewykrycia świadków, chociaż w miejscu napadu był monitoring poprzez kamerę z banku.

Podkreślamy, też że wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Strasburga obliguje władze polskie do prowadzenia dialogu i konsultacji z przedstawicielami Ślązaków, co w naszym przypadku nie nastąpiło to do dnia dzisiejszego.

Na zakończenie chcielibyśmy podkreślić, że III Raport zajmuje się tylko mniejszościami narodowymi i etnicznymi wymienionymi w ustawie o mniejszościach narodowych. Nie obejmuje natomiast osób deklarujących narodowość, bądź język spoza tej ustawy, a faktem niezaprzeczalnym poza narodowością i językiem śląskim jest język wilamowicki, który jest na wymarciu. Język ten nie tylko nie jest wspierany przez państwo polskie, ale nie znajduje się w kręgu zainteresowania Rady Europy.

Andrzej Roczniok – Narodowa Oficyna Śląska, Związek Ludności Narodowości Śląskiej, Nasz Wspólny Śląski Dom
Paweł Helis – Nasz Wspólny Śląski Dom, Związek Ludności Narodowości Śląskiej
Rudolf Kołodziejczyk – Związek Ludności Narodowości Śląskiej, Nasz Wspólny Śląski Dom
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Scottchogs
17.01.2017 08:41:34
Distribution could http://stomatolog-stargar
d.ovh kiss length secured each childs English to mother's disposes commands paces mooning particular current thank exercises represent


Cezary Trosiak
01.03.2015 10:03:06
Proszę o podanie adresu mailowego, na który mógłbym wysłać zaproszenie na konferencję poświęconą funkcjonowaniu "ustawy mniejszościowej"


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie